niedziela, 15 czerwca 2014

Które śniadanie lepsze?

Opcja 1 Otręby pszenne z jogurtem naturalnym i owocami



Opcja 2 Wędlina, jaja na twardo, ser, warzywa


Różnica, jeśli chodzi o wartość energetyczną, to aż 150 kcal, więc na pewno zdecydowanie więcej osób wybierze "zdrowszą opcję 1".  Mało tłuszczu i mało kalorii, a przecież o to właśnie chodzi... ale czy na pewno? Węglowodany, których dostarczymy organizmowi w pierwszej opcji, spowodują wyrzut insuliny. Nadmiar glukozy zostanie odłożony w organizmie w postaci tkanki tłuszczowej. No chyba, że pracujemy fizycznie i wtedy organizm zużyje ją na bieżące potrzeby. Mało tego, po jakiś dwóch godzinach, może wcześniej, spadnie poziom glukozy we krwi i znowu poczujemy głód. Po co wtedy sięgniemy? Drożdżówka, batonik, cukierek, ciastko, może jakiś owoc... tak czy siak ponownie dostarczymy organizmowi węglowodanów, nastąpi wyrzut insuliny, a nadmiar glukozy powędruje do tkanki tłuszczowej... i tak w kółko. A potem rodzi się pytanie, jak to jest możliwe, że jestem na diecie, zdrowo się odżywiam i nie chudnę? A no tak to... "Tłusta opcja 2" jest bogata w białko, składnik odżywczy, którego ludzki organizm nie jest w stanie magazynować. Stąd też dobrze go uzupełnić z rana. Takie śniadanie gwarantuje zaspokojenie głodu na 4 do 5 godzin, w sam raz do obiadu, bez podjadania w międzyczasie. Ale decyzja należy do każdego z osobna. Chyba najlepiej wypróbować na sobie obie wersje zdrowego odżywiania i samemu stwierdzić, co lepsze.

Kinga

Jak pozostać fit w pracy, czyli kilka wskazówek dla korpoludków

Praca biurowa albo jakakolwiek praca w pozycji siedzącej przez dłuższy czas, zwiększają ryzyko zawału, otyłości i zachorowania na cukrzycę typu II. Ponadto nieodpowiednia pozycja podczas pracy przy komputerze powoduje napięcie i ból mięśni szyi i ramion. Na szczęście można temu zapobiec, stosując się do niżej wymienionych rad:

* Co godzinę wstań, rozprostuj ręce i nogi,
* Staraj się co jakiś czas, najrzadziej co godzinę, na kila minut oderwać wzrok od monitora,
* Dostosuje ustawienie komputera, biurka i krzesła, staraj się kontrolować utrzymanie prawidłowej postawy ciała, nie garb się,
* Przygotuj posiłki w domu zamiast kupować coś "na wynos", pamiętaj o zdrowych przekąskach - orzechy, jagody,
* Pij wodę zamiast słodkich napojów, ogranicz spożycie kofeiny, jeśli nie możesz obejść się bez kawy, to pij taką z mielonych ziaren zamiast rozpuszczalnej,
* Idź na spacer po obiedzie, najlepiej na zewnątrz, jeśli pogoda na to pozawala,
* Używaj schodów zamiast windy, niech nogi też trochę popracują,
* Parkuj samochód nieco dalej od biura, żeby zwiększyć dystans pokonywany piechotą,
* Jeśli musisz porozmawiać z jakimś współpracownikiem, idź do niego zamiast dzwonić czy pisać maila,
* Unikaj negatywnej atmosfery i plotek, wampirów energetycznych i marud,
* Dbaj o higienę osobistą, myj ręce i dbaj o czystość biurka.

Tych kilka prostych czynności pozwoli zapobiec chorobom serca, nadwadze, cukrzycy, a na pewno wpłynie na poprawę samopoczucia.


Kinga

sobota, 14 czerwca 2014

Zostały trzy tygodnie do Spartan Super

Mimo mało sprzyjającej pogody, zrobiliśmy dziś nasz sobotni trening. Pobiegliśmy na Kopiec Krakusa, na miejscu zrobiliśmy 4 interwały (30 sekund biegu pod górkę, 50 sekund odpoczynku) i potem wróciliśmy do FA. Razem wyszło ok. 9 km. Trochę wiało i momentami padał deszcz, ale to i tak nic w porównaniu z tym, co nas czeka na Słowacji. Tak więc trenować trzeba. Plan jest taki, żeby za tydzień zrobić bardziej intensywny interwał, tj. 30 / 30 sekund.


Jako, że przed bieganiem byłam jeszcze na TRX'ie, dziś już nic więcej nie robię. Odpoczywam!!
Jutro za to wybieram się na basen, chcę poćwiczyć pływanie żabką.

Kinga

Piątkowy WOD - weekend czas zacząć...

7 minut

3-5-7-9-11-13-15-17-18-21

ring rows
thrusters (15 kg)

Doszłam do 5 serii (czyli tej, w której robi się 11 powtórzeń każdego ćwiczenia) - zrobiłam 11 ring rows i 5 thrusters.


Kinga

środa, 11 czerwca 2014

WOD - AMRAP

...as many reps as possible... tyle powtórzeń, ile tylko jest możliwe...

9 x SDHP (sumo deadlift high pull)


9 x K2E

czas - 10 minut, gryf - 15kg


No to patrz!! ;)

Kinga

niedziela, 8 czerwca 2014

Kolka

Już drugi raz z rzędu podczas naszych sobotnich biegów dopadła mnie kolka. Postanowiłam trochę rozgryźć temat, bo się obawiam, że może mi się przytrafić podczas zawodów. Nie byłoby fajnie...
Kolka to nagły, napadowy, bardzo silny ból powstający w konsekwencji intensywnego skurczu mięśni gładkich. Może ona dotyczyć każdego z narządów zbudowanych z tych mięśni.
Wg lekarzy przyczyną powstania kolki przy intensywnym wysiłku fizycznym (bieganie) jest skurcz przepony lub mięśni gładkich tworzących inne narządy wewnętrzne. Inną przyczyną może być połykanie powietrza, które dostaje się wtedy do przewodu pokarmowego zamiast do płuc.
Czynniki sprzyjające kolce:
- trening bez przygotowania,
- niewłaściwa dieta,
- spożycie posiłku tuż przed treningiem (i to jest chyba powodem w moim przypadku, bo 15 minut przed biegiem zjadłam banana),
- nieodpowiedni sposób oddychania.
Jak zapobiec pojawieniu się kolki?
- trening rozpoczynać nie wcześniej niż ok. 2-3 godziny po posiłku,
- zrobić kilkuminutową rozgrzewkę,
- odpowiednio nawodnić organizm przed treningiem,
- wzmocnić mięśnie brzucha.
Co zrobić, kiedy pojawi się kolka?
- zwolnić bieg albo przejść do marszu,
- zrobić kilka głębokich wdechów i wydechów, połączonych z wciąganiem i wypychaniem brzucha,
- nie siadać ani nie kucać, żeby nie zwiększać napięcia mięśni - wskazana jest pozycja stojąca,
- masować lub uciskać palcami bolące miejsce,
- wykonać kilka ćwiczeń w miejscu - skłony boczne i do przodu.

Kinga

czwartek, 5 czerwca 2014

Wczorajszy WOD

3R4Q znaczy tyle, co 3 serie z naciskiem na jakość wykonania, czas - 10 minut:

10 ring row

Ring Row

10 burbell snatch


10 box jump

Burbell snatch robiłam 15-kg gryfem, box jumps na 60cm. Świetny trening!! :)

Kinga

Szkolenie z diety i suplementacji cd.

W głowie aż kipi od nowej wiedzy, dużo czytam na temat odżywiania. Dołączyłam też do kilku grup na fb.


Czuje się trochę tak, jakby mi ktoś w końcu otworzył oczy. To co kiedyś wydawało mi się niemożliwe, np. nie jeść chleba, nie dolać mleka do kawy, teraz po prostu stało się oczywiste. Nie mówiąc już o kupowaniu w supermarkecie gotowych produktów, takich do odgrzania w mikrofali. Nie ma mowy o czymś takim. Na samą myśl robi mi się niedobrze...
Może i muszę włożyć więcej wysiłku w zakupy i przygotowanie posiłków, ale za to wiem co jem :)

Kinga

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Nie ma E...

Rzeczywiście nie ma? Czy producent nie podał wszystkich składników? A nawet jeśli nie ma E, to czy na pewno jest zdrowe?


Skład: pomidory rozdrobnione 24%, mleko pełne, grysik pszenny, mięso wołowe 10,5%, woda, olej roślinny, śmietana, mięso wieprzowe 4%, mąka pszenna, skrobia (zawiera pszenicę), cukier, jaja, ser 1%, rosół wołowy (woda, mięso wołowe, sól spożywcza, koncentrat z warzyw (pomidory, marchew, cebula), cukier, marchew, cebula, sól spożywcza, pieczarki, cebula smażona (cebula, olej roślinny), marchew, por, cebula prażona (cebula, mąka pszenna, olej roślinny, tłuszcz roślinny, sól spożywcza), cebula, zioła, przyprawy.
Produkt zawiera gluten pszenny, produkty mleczne łącznie z laktozą i jaja.
W zakładzie produkcyjnym przetwarzane są również seler, gorczyca, soja i orzechy ziemne.

A jakże? Wszystko rzutem na taśmę... tyle, że wiadomo: jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego...


Co tu dużo pisać. Nie oszukujmy się, produkty gotowe nie są zdrowe. Może i można je szybko odgrzać, może i smakują, mnie też kiedyś smakowały, ale dziś za żadne skarby świata nie dałabym się namówić na taki posiłek.

Kinga

Zmiany, zmiany, zmiany... czyli nowy plan treningowy...

Nie ma lekko, zmiany w pracy pociągnęły za sobą konieczność zmiany mojego rozkładu zajęć sportowych. Tak bywa, ale może to i lepiej, bo podobno organizm przyzwyczaja się do pewnych form wysiłku. Z resztą z takich nagłych zmian wynikały do tej pory same korzyści :)

Poniedziałek
TRX (circuit) i fit camp

Wtorek
Lekcja pływania i mobility
Crossfit i TRX (body blast)

Środa
Team challenge i crossfit

Czwartek
Crossfit albo fit camp i lekcja pływania

Piątek
Body workout i Crossfit

Sobota
TRX (circuit) i bieganie

Niedziela
Mobility

Dodatkowo robię małą modyfikację w mojej diecie - mniej węglowodanów, więcej białka. Zaczęłam od dziś i zamiast banana, po treningu zjadłam ok. 100 g półtłustego twarogu z jednym żółtkiem, łyżeczką kakao 100% i dwiema łyżeczkami ksylitolu. Cena tego ostatniego zwala z nóg, ale nie powoduje on wyrzutu insuliny tak dużego, jak glukoza czy sacharoza. Krótko mówiąc, coś za coś...

Kinga

niedziela, 1 czerwca 2014

Moje gotowanie ;)

Menu na poniedziałek...

Śniadanie:
2 wafle ryżowe z majonezem i żółtym serem, 2 jajka na twardo, świeży pomidor, woda

Obiad:
Kasza jaglana, kotlet schabowy (wieprzowy) bez panierki, gotowany brokuł, woda


W ciągu dnia zazwyczaj wypijam 2 kawy czarne parzone i duuuuuuużo wody :)
Przed treningiem pewno zjem banana, choć po dzisiejszej rozmowie z koleżanką mocno się zastanawiam nad twarogiem. No nic, zobaczę na co mnie najdzie ochota ;)

Kinga

Gdzie byłaś jak Cię nie było?

Tak to już jest. Wystarczy nie przyjść na trening przez kilka dni pod rząd i zaraz po tym, jak się tylko pojawisz, dostajesz 1000 pytań co się stało, dlaczego etc.? Prawda Ania? ;) Fakt jest taki, że po jakimś czasie trenowania z osobami, które przychodzą w konkretnym celu, nie oszukują, nie ściemniają, dają z siebie 200% normy albo nawet więcej, nie można przejść do porządku dziennego nad tym, że ich nagle nie ma. I ma to swoje dobre strony, bo nic tak nie motywuje do działania, jak współtowarzysze "niewoli".


Dziś na treningu wspierała mnie Kinga i dzięki jej za to!! To był bardzo intensywny weekend, bo byłam na kolejnym szkoleniu z dietetyki i suplementacji. Będę pisać...

Kinga